Witajcie Kochani :)
Tak więc zawalam po całej linii w tym roku i wiem o tym. Zapewne mało kto wierzy, że w XXI wieku ktoś może zwyczajnie nie mieć internetu i funkcjonować. Jednak oto jestem. Nie mam internetu na laptopie, który nareszcie wrócił, jednak bez możliwości połączenia się z internetem, nie mam komórki, ponieważ ją zepsułam, więc nie mam nawet jak zaglądać tu pisząc na nim. Łapię się każdego źródła, aby tu zajrzeć, ale niestety nie zawsze mogę i mam możliwość.
Po za brakiem możliwości do pisania, brak mi też czasu, lecz to błaha sprawa w porównaniu do braku internetu. Wiecie, egzaminy gimnazjalne, nauka, wybór szkoły, konkursy, zapisy, obowiązki i przede wszystkim stres. Wszystko składa się w jedno - chaos, którego nie mogę ogarnąć :( Przyznam Wam szczerze, że od miesiąca nie przeczytałam ani strony żadnej książki z braku czasu, a dla mnie to coś niepojętego!
Wybaczcie za moją nieobowiązkowość oraz nieprofesjonalność, ale zwyczajnie nie mam warunków do pisania tego bloga, nie wspominając o drugim...
Niniejszym chciałam oznajmić, że oficjalnie wrócę w najprawdopodobniej w czerwcu, a do tego czasu wyrywkowo będą pojawiały się pojedyncze posty.
Przepraszam Was serdecznie i mam nadzieję, że nie odejdziecie.
Kocham was xx
P.s. Nie mam także możliwości czytania waszych blogów (zwracam się tu do mojej ukochanej Ewci :) ), ale kiedy tylko dopadnę się połączenia, obiecuję, że przeczytam wszystkie zaległości od deski do deski ;)
Ty moje biedne kochanie, nawet nie wiesz, jak bardzo cię rozumiem i spółłczuję :(
OdpowiedzUsuńJa nie mam aż tak bardzo szalonego trybu życia, ale wiem, co to znaczy trzecia gimnazjum;) To wszystko się uspokoi w maju, czerwcu, ale teraz faktycznie masz wszytskiego od zajeb... No. Także mną się nie przejmuj, nie zamorduję cię za to, ale przeżywam twórczego doła, tak powiedzmy i mały kyzys... Nie mam też czasu.. Dobra, mniejsza z tym. Bałam się, że zaraz przeczytam ZAWIESZAM i że to konieć, co na szczęście nie miało miejsca, mniejsza o to, zę beziesz tu raz na miesiąc, ale ważne że będziesz!
Nie wiem, czy cokolwiek rozczytasz, ale jestem z tobą i trzymam mocno kciuki, żebyś wyszłą z tego wszystkiego cało. Boże moja sis będze miała to samo za rok... ps, jaki kierunek sobie wybrałaś do dalszego krztałcenia????
Pozdrawiam ciepło <33333
Witaj :) Dziękuję Ci bardzo za zrozumienie <3 Jesteś wspaniała <3
OdpowiedzUsuńKocham Cię siostro :')
Wybrałam profil humanistyczny, aby w przyszłości zostać panią psycholog ;) No może ewentualnie, dorywczo, pisarką, ale raczej, patrząc na moje poczynania tutaj, tego nie osiągnę xD
Dziękuję Ci jeszcze raz i mam nadzieję, że to szybko minie :3
xx All the love. J.