Witam!
Dzisiaj zaczynam z poważnym postem.
Pragnę poruszyć temat przerwy chłopaków w roku 2016. Jak zapewne wszyscy wiecie One Direction mają zamiar odpocząć w tym o to czasie. Nie będzie trasy itd. Przyznam, że zasmuciła mnie ta informacja. Lecz w tym fandomie nauczyłam się, że wszystko trzeba przyjmować na klatę bez zbędnej rozpaczy, która i tak nic nie zmieni. Nie mogę lamentować i prosić ich na portalach społecznościowych od odwołanie tego. Dlaczego? Dlatego, że to ich decyzja. Tylko i wyłącznie ich. Nie możemy na siłę zatrzymywać kogoś przy sobie. Po za tym pomyślcie...Tyle tras, tyle płyt, piosenek, teledysków, podróży, wywiadów, gal, promocji, reklam, pisania, nagrywania...To jednak ogrom pracy! A pomyślcie, że oni mają dopiero 21/22/23 lata! Od mniej więcej 16 roku życia harowali jak woły na to co mają dzisiaj, a teraz potrzebują luzu, a my musimy to zrozumieć.
Czemu zdecydowałam się na ten post? Nie, nie po to, aby krytykować kogokolwiek. Ale po to, aby przedstawić wam niezbite fakty, które jednak obrazują jak bardzo chłopcy zasługują na odpoczynek. Wiecie, te plotki też męczą...
Jasne, liczę się z tym, że mogą już nie wrócić. Owszem, zdaję sobie z tego sprawę. Smuci mnie myśl, że jako grupa nie zagrają już koncertu, a my Polki nie doczekamy się występu w naszej ojczyźnie. Nie przeczę, iż będę płakać i długo przeżywać ich rozstanie, jeżeli do owego dojdzie. Mimo to, rozumiem ich w stu procentach.
Dla nas to TYLKO pięć lat, dla nich może to być AŻ pięć lat. Jak mówię, ten zawód, choć z pozoru lekki..."No, bo przecież oni tylko śpiewają"- Jak zapewne twierdzi większość nieuświadomionych osób (nie chcę obrażać, nie o to chodzi)...To jednak nie do końca. Może chcą popracować nad sobą? Może mają plany związane z założeniem rodziny? Normalnym życiem? Jest taka opcja.
W końcu i tak dojdzie do OSTATNIEGO KONCERTU, OSTATNIEJ PIOSENKI, TELEDYSKU i powiedzą "We WERE One Direction and We'll always be One Direction". Prędzej czy później pożegnają chwile naszego 1D, lecz w parze z tym nie idzie ich kompletne zatarcie. Może dość głupi przykład, ale patrzcie na Zayn'a, nadal jest celebrytą i zawsze będą o nim mówić. Także nowości z życia chłopaków i tak będą komentowane, a my będziemy miały nadal szansę ich zobaczyć, przytulić, porozmawiać. Może i nie usłyszeć na żywo jako grupę, ale to i tak bardzo wiele. Trzeba okazać trochę serca. Dla nas zawsze będą jednością :) Tymi pięcioma nastolatkami z XFactor :) I, gdy już wszystko ucichnie, będziemy mogły usiąść, zamknąć oczy i wsłuchać się w ich piękne młode głosy śpiewające "Forever Young" z szerokim uśmiechem przypominając sobie te wszystkie piękne lata. Tyle otrzymałyśmy i musimy to doceniać :) Za późno to robimy, teraz wszyscy wspominają 2010, 2011, a dlaczego nikt nie myśli o tym jaki cudowny czas jest nam darowany własnie teraz? No dlaczego? Gdyż żyjemy przeszłością zamiast radować się tym co teraz :) Wiadome jest, że dobrze jest wspominać, ale lament bo coś już minęło? Po co tracić sekundy dnia dzisiejszego na łzy przeszłości? Trzeba się uśmiechnąć i obserwować jak nasi ukochani chłopcy dorastają :) Nie zatrzymamy ich na siłę, chociaż by się chciało. Dali nam tyle radości, uśmiechów. Zapewne nie jedna z nas uwierzyła w siebie własnie dzięki nim :) Pomogli tylu osobom i zapewne nigdy nie przestaną :3 Nie zapomną o nas, bo o nas nie da się zapomnieć <3 :D Jesteśmy najlepsi na świecie! Ile osiągnęłyśmy! Tyle nagród, rekordów! :D Wszystko się zmienia :) Kiedyś jako rodzice też będzie nam smutno, bo dzieciaki dorosną :) Aż mi się śmiać chce...Przecież oni nadal są dziećmi :D Oblewają się wodą i szaleją na scenie :3 Doceniajmy to i nie przeżywajmy czegoś co ma być za pół roku :) Liczy się to co teraz, bo to naprawdę mogą być nasze ostatnie chwile z nimi w pełnym składzie :')
Nie miałam zamiaru nikogo zasmucić, chciałam naprawdę tylko pokazać prawdę. To co kłębiło się w mojej głowie od dawna. Mam nadzieję, że nie znienawidzicie mnie przez to <3 Nie chciałam też straszyć ;) Nie jestem wróżką, nie wiem jak się poukłada ;) Wszystko napisałam z myślą "A jeśli...", nic pewnego ;>
Dobra już nie zanudzam ;) Trzymajcie się, nie płaczcie! Uśmiech! :) Spójrz w lustro, uśmiechnij się i zobacz jak pięknym i szczęśliwym jesteś człowiekiem :) Dlaczego? Bo nadal tu są! A w naszych serduszkach będą zawsze <3
Pozdrawiam
JEDNOKIERUNKOWYCH :*