Wstałam z samego rana. Właśnie tego dnia miałam przyjąć mamę Harold'a po raz pierwszy. Oczywiście mój ukochany jeszcze smacznie sobie spał. Wzięłam szybką kąpiel. Związałam włosy w kok i ubrałam się w dres. Poodkurzałam, umyłam podłogę, pozmywałam, starłam kurze, wypucowałam szyby, pościeliłam łóżka w pokojach i ogółem wyczyściłam mieszkanie na błysk. Zabrałam się za gotowanie. Wszystko wydawało się ogarnięte, kiedy to królewicz nie wkroczył to kuchni z pretensjami.
-Hej kochanie.-Pocałował mnie w szyję obejmując mnie w tali, podczas gdy stałam do niego tyłem.-Gdzie śniadanie?-zapytał oczywiście nie zwracając uwagi na moje zmęczenie.
-Zrób sobie sam, nie mogę teraz, szykuję jedzenie na obiad.-Odpowiedziałam spokojnie.
-Co? Boże, rzeczywiście taka ciężka praca przygotować mi płatki albo kanapki?Żebyś się nie przemęczyła tym gotowaniem makaronu. Rączki by ci nie odpadły.-Złośliwie wyrecytował odchodząc ode mnie. Myślałam, że się przesłyszałam. Odwróciłam się do niego przodem.
-Ty sobie jaja robisz?-Już wściekła się skrzywiłam.
-Nie. Nic by ci się nie stało, gdybyś podała mi czasami śniadanie do łóżka.-Nie, no w tamtym momencie zwyczajnie przegiął. Zdjęłam z siebie fartuch i rzuciłam w niego.
-A tobie nic by się nie stało gdybyś ruszył czasami dupę i pomógł mi! W ogóle to myślisz? Od rana do nocy pracuję w robocie i tutaj. Muszę wszystko ogarniać, podczas gdy książę z bajki przychodzi i z piwskiem w łapie ogląda mecz! Jesteś psychiczny! Wstałam o piątej rano i zapieprzam tak od tamtej pory, kiedy ty chrapiesz w ciepłej pościeli! Jestem dla ciebie niczym więcej jak sprzątaczką i kucharką! Nie szanujesz mojej pracy i jeszcze masz czelność bulwersować się brakiem śniadania?! Mam tego dość! Sam ugotuj i zajmij się swoją mamą! Nie mam ochoty harować na takiego pasożyta jakim jesteś ty!-Wykrzyczałam to co już dawno powinnam i pobiegłam do sypialni. Najlepsze jest to, że łóżko nadal oczekiwało ogarnięcia. Ponieważ Wielki Lord nie mógł narzucić kołdry na poduszkę, no przecież. Walnęłam się na materac i zaczęłam płakać z bezsilności. Nie wytrzymałabym dłużej w takim środowisku, z taką fleją. Dotarło to do mnie, w końcu. Po chwili namysłu stwierdziłam, że nie będę histeryzować przez to. Otarłam poliki i poszłam do łazienki. Poprawiłam swój wygląd i spakowałam kosmetyki do torby. Później zapełniłam walizkę ubraniami. Przebrałam się jeszcze tylko i zasunęłam pakunek stawiając go do pionu. Wyszłam z pokoju. Zastałam odstawionego od stóp do głów Harold'a. Nie powiem, zatkało mnie. W dłoniach trzymał bukiet białych, moich ulubionych, róż. Wyglądał powalająco. Zbliżył się do mnie na odległość kilku milimetrów. Wykorzystał moje osłupienie i delikatnie musnął moje usta.
-Wybaczysz mi? Wiem, że jestem głupi i nie doceniałem cię wcześniej. Obiecuję, że się zmienię. Odwołałem wizytę matki i mam zamiar zabrać cię na obiad do twojej ulubionej restauracji. Przyrzekam, że się zmienię.-Patrzał na mnie tymi swoimi cudownymi zielonkami, w których od zawsze tonęłam i miękły mi kolana.
Panie, powiedzcie szczerze kto by nie wybaczył? Kocham tego głupka nad życie i nie potrafię nie przyjąć przeprosin. Może i harujemy jak woły, ale mamy z tego satysfakcję, no i wynagradza nam się to w takich skarbach jakim jest mój Hazz. Co do tego czy się zmienił...Jego wykonanie prac domowych pozostawia wiele do życzenia, ale rzeczywiście, stara się, docenia i pomaga. Warto było się pokłócić, a zgoda to już w
ogóle mnie zadowoliła ;) ...

Hejka! To taki imagin na luzie ;) Mam nadzieję, że się spodoba. Przyznam, że zainspirowałam się pewnym wydarzeniem pomiędzy moimi rodzicami XD Ale, aż do wyprowadzki ze strony macochy i garniaka ze strony taty nie było, ale coś w tym temacie :)
Pozdrawiam JEDNOKIERUNKOWYCH :*
P.S. Na mystery1directionff.blogspot.com NOWY ROZDZIAŁ!!!
P.S. Na mystery1directionff.blogspot.com NOWY ROZDZIAŁ!!!
Hehu
OdpowiedzUsuńHazz nie ładnie tak gwiazdorzyć!!!
Ale potem jak ładnie przeprosił....
To było piękne!
Cudny
Powinien zjeść snickers'a <3
UsuńNo :)
Prawda ^^
Dziękuję :3
Całuski :*
Hazziu jaki bulwers brakiem śniadania
OdpowiedzUsuńNo no
Ale przeprosił
Więc ok zwracamy honor xd
Boski
Buziaki
Mela
Hehe :D
UsuńMusiał ;)
Dziękuję <3 Bardzo się cieszę :3
Całuski :*