***
Szczęście mnie ogarnęło. W środku mnie jakby rozpalił się płomień na nowo. Jakbym odżyła. Czułam się nieziemsko, bardziej niż zwykle. Nie wiedziałam czy to była miłość, nigdy nie byłam zakochana. Nie puszczałam jego dłoni:
-Ja...-jąkałam się
-Wiem, ja też-naprawdę czytał mi w myślach. Uśmiechnął się przepięknie, najcudowniej w świecie. Był idealny pod każdym względem. Przypominał mi kogoś, kogoś mi bardzo bliskiego, kogoś kogo już nie ma. Był podobny do mojego zmarłego ojca, te oczy, uśmiech, to był on w młodszej postaci. Wtedy wiedziałam że został mi zesłany prosto z nieba. To był mój anioł.*9 miesięcy później
Każde wybory mają swoje konsekwencje. W moim przypadku nie był to wybór tylko wola, moja własna. Zamieszkałam z Niall'em w Mullingar. Nie potrafilibyśmy żyć bez siebie, Niestety musiałam zostawić mamę samą, ale poznała swojego księcia z bajki. Wiem że to idealny partner dla niej, czytałam go.
Pewnego dnia do naszego mieszkania wparowali chłopcy:
-Już wiemy!-Lou wskoczył na sofę
-Ale co?-pojawiłam się na kolanach ukochanego
-Nigdy się do tego nie przyzwyczaję-poprawił moje włosy i ucałował mnie. Rzeczywiście ciężko było przywyknąć do czegoś takiego. On miał tylko żywioł, dla niego było to niezrozumiałe. Obok znaleźli się także Harry i Zayn:
-Wiemy kim jesteś-powiedział podekscytowany Louis
-Miło poznać-uniosłam brew do góry. Nigdy nie mogłam załapać ich sposobu przekazywania sobie informacji
-Nie o to chodzi-wtrącił się mulat
-Tak naprawdę urodziłaś się z żywiołem, jednym-zaczął Hazz którego zdążyłam już zaakceptować
-Ale naznaczona byłaś symbolem wszystkich czterech co oznacza że z czasem nabrałaś innych umiejętności-kontynuował Tomlinson
-A pięczęć mocy nadał ci ktoś dla ciebie najważniejszy, ale kto nie wiemy-zakończył Malik. Od razu wiedziałam że chodzi o mojego tatę. Wymieniłam spojrzenia z blondasem. Świetnie się zrozumieliśmy:
-To musiał być mój zmarły ojciec-wyjaśniłam. Chwilę pozostaliśmy w ciszy. Nagle, nie zdążyłam nawet tego przewidzieć, Horan zapytał:
-Ale jakim ona jest żywiołem?-tym razem oni się obejrzeli
-Ona jest ogniem-te słowa brzmiały idealnie...
![]() |
| Reakcja Nialler'a ;) |
![]() |
| Reakcja Secret ^^ |


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz