Pokłóciłaś się ze swoim chłopakiem-Niall'em. Chcesz mu dopiec, akurat siedzicie w towarzystwie Styles'aTy: Harry ćwiczyłeś? Jesteś taki męski i silny?-dotykasz bicepsów lokatego
Niall: (T.I. zdrobniale) poważnie?
Reporter: Ponoć rozstałeś się z (T.I)
Niall: Tak? Dzięki za info. Dobrze wiedzieć...
ty: Skarbie! Ale w lodówce już nie ma pizzy!
Niall: Co ku*wa?!
TY: Patrz na małą!
Wasza córka zajada się jedzeniem na wynos z Nando's. Jest cała ubrudzona, zupełnie jak twój mąż Niall
Niall:
Niall: Chryste Panie! Żelki się skończyły!
Ty: Kto jest moim misiem, no kto?
Harry: Ja jestem, ja...
Harry: Skarbie wiesz co dzisiaj?
TY: Pierwszy lutego...o nie...
Harry: Pamiętasz co obiecałaś?
Ty: Tak, niestety...
Harry: Będzie ostro!
Ty: Jak się wytłumaczysz?
Harry: No, bo ja...ymmm...
Ty: Jak długo byś ze mną wytrzymał?
Harry: "I could do thid for the rest of my life"*
TY: Gdzie jest mój jogurt bananowy?!
Harry: Ups...
To wszystko :> Pozdrawiam JEDNOKIERUNKOWYCH :*
*"I could do this for the rest of my life" (z ang.) mógłbym robić to do końca mojego życia
Niall: Tak? Dzięki za info. Dobrze wiedzieć...ty: Skarbie! Ale w lodówce już nie ma pizzy!
Niall: Co ku*wa?!TY: Patrz na małą!
Wasza córka zajada się jedzeniem na wynos z Nando's. Jest cała ubrudzona, zupełnie jak twój mąż Niall
Niall:
Niall: Chryste Panie! Żelki się skończyły!Ty: Kto jest moim misiem, no kto?
Harry: Ja jestem, ja... Harry: Skarbie wiesz co dzisiaj?
TY: Pierwszy lutego...o nie...
Harry: Pamiętasz co obiecałaś?
Ty: Tak, niestety...
Harry: Będzie ostro!Ty: Jak się wytłumaczysz?
Harry: No, bo ja...ymmm...Ty: Jak długo byś ze mną wytrzymał?
Harry: "I could do thid for the rest of my life"*TY: Gdzie jest mój jogurt bananowy?!
Harry: Ups...To wszystko :> Pozdrawiam JEDNOKIERUNKOWYCH :*
*"I could do this for the rest of my life" (z ang.) mógłbym robić to do końca mojego życia
Trzeci i czwarty sa nsjlepsze!
OdpowiedzUsuń