niedziela, 18 stycznia 2015

Girl on the show 6

Umiejętnie schowałam kilka ciastek leżących w misce do kieszeni. Blondyn delikatnie złapał mnie za rękę i zaprowadził do pokoju. Nie chciał na mnie patrzeć, w przeciwieństwie do mnie. Co sekundę na niego lukałam. Zatrzymał się przy drzwiach, aby je otworzyć. Już miał zamykać je za mną kiedy zatrzymałam je dłonią:
-Dziękuję Nialler-stanęłam w, jak najmożliwiej, atrakcyjnej dla oka pozie i puściłam mu oczko. Słyszałam jak głośno przełyka ślinę i trzask drwi. Zaśmiałam się pod nosem:
-Dobrze, że męskie umysły nie są zbyt złożone-stwierdziłam na głos nie ukrywając rozbawienia...
***
Wyjęłam z kieszeni jedyne co miałam do zjedzenia. Wszamałam ciastka ze smakiem. Musiałam być silna, wytrzymać jeszcze kilka, może kilkanaście dni. Zero mazania się. Tylko hardość.
Pod wieczór czekałam tylko na chłopców. Jak wcześniej mi "nakazali" wzięłam kąpiel i pozostałam w szlafroku. Włosy oczywiście już wysuszyłam. Starałam się wyglądać jak najatrakcyjniej. Do pomieszczenia wszedł ten lokaty, Harry. Jak zwykle grobowa mina gościła na jego twarzy, ale tylko dopóki mnie nie ujrzał. Jednak ten dar uwodzenia samą  sobą został mi dany
-Witaj-wstałam i powolnym krokiem się zbliżyłam-Szkoda, że musisz wybrać mi ubranie-zauważyłam niezrozumienie na jego twarzy-Wolałabym zostać tak-odsłoniłam trochę bielizny, a jemu prawie ślina ciekła-No ale skoro musisz-zasłoniłam się i westchnęłam-Lubię seksowne fatałaszki-usiadłam na łóżku i wpatrywałam się w niego flirtującym wzrokiem. Ocknął się i zajrzał do szafy. Przeglądał wszystko po kolei. Nareszcie znalazł coś i wręczył mi. Wstałam i odebrałam kreację. Zbliżyłam się do niego i szepnęłam mu zmysłowo na ucho-Masz duży...talent-zrobiłam przerwę by jeszcze bardziej go nakręcić. Nagle wkroczył Mulat. Odsunęłam się od loczka, który ledwo oddychał, napaleniec jeden. Ale dobrze, niech się nakręcają, niech łapią przynętę. Zielonooki opuścił nas. Zostałam tylko ja i Zayn. Powiesiłam suknię na szafę i weszłam do łazienki. Z za mną. Usiadłam przed lustrem-Dlaczego to właśnie ty masz zajmować się moim make-up'em?-przygryzłam seksownie dolną wargę. O dziwo, nie zareagował szczególnie
-Zobaczysz-złapał za cienie i inne bzdety. Po około godzinie skończył i mogłam się przejrzeć. Wyglądało pięknie. Miał wielki, ogromny dar
-Wow-przeglądając się prawie straciłam oddech-Jesteś...-zwróciłam się do niego-Niesamowity-dokończyłam z uśmiechem
-Teraz fryzura-widziałam w jego oczach przebłysk dumy, ale krył to
-Dlaczego tak boisz się okazywać emocje?-kiedy rozczesywał moje "siano", jak zawsze  po kąpaniu z resztą, wydukałam
-Nie twój interes-warknął
-Tchórz-wrogo na mnie zerknął-Boisz się tego całego "szefa"-namalowałam cudzysłów w powietrzu-Co on ci może. Pff...Baba z ciebie-zaobserwowałam już jak podwyższyć mu ciśnienie
-Zamknij się-przez zęby wysyczał
-A co? Przede mną też nie umiesz się obronić?-z sarkazmem podkręcałam temperaturę
-Przestań!-krzyknął
-Nie!-tym samym tonem odrzekłam i stanęłam mu naprzeciw
-Przestań! Bo...-jego palec zatrzymał się przed moją twarzą
-Bo co?! Bo zrobisz mi krzywdę?! Nie możesz! Przecież trzęsiesz gaciami na widok "Pana", a jak tylko mnie dotkniesz załatwi cię cienka fajo-wściekłość rosła w jego oczach
-Zamknij mordę i siadaj, bo cię kurwa zatłukę-popchnął mnie na miejsce. Udało się. Mogłam odhaczyć etap pierwszy mojego jakże doskonałego planu. Zaczęło działać...











Hejka! Zaczyna się dziać ;) Hehe :D Myślę, że was zaciekawię ^^ Mam nadzieję, że się spodoba i skomentujecie :D
Pozdrawiam JEDNOKIERUNKOWYCH :*

4 komentarze:

  1. Jaka ona sprytna i cwana
    Jej
    A chłopcy hehe nieźle się dają
    Jestem ciekawa co takiego zrobi,że uda się jej uciec
    Będę czekać na kolejny
    Powodzenia w pisaniu
    Dużo weny kochana
    Buziaki
    Mela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :D
      Już niedługo się przekonasz ^^
      Dziękuję :**
      KC SIS <<3
      całuje :*

      Usuń
  2. Ha ha Harry, nie. No nie moge z niego!
    Ale się jej poddał!
    Uuu Zayn...
    No ale cwana to ona jest, nie powiem!

    Mówiłam juz kiedyś, że kocham to opowiadanie??
    Jan nie to ci mówie, ubóstwiam je i w ogóle!
    Czekam na kolejny rozdział tego cudeńka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :D
      Nom cwana, cwana ;)
      Jej, ale się cieszę, że polubiłaś je <3
      Już niedługo Ty cudo moje :*

      Usuń