***
Okazało się, że ten z klubu to jakiś gwiazdor. Świetnie, przeleciałam jakiegoś piosenkarzyka-pomyślałam. Pełno moich zdjęć widniało na stronie. Jak wchodzę z nim i jak uciekam bez "Harry'ego Styles'a". To było chore. Od razu poleciałam do pokoju siostry. Wpadłam i trzasnęłam drzwiami. Zapaliłam światło i wskoczyłam na jej łóżko. Podniosła głowę leżąc na brzuchu:
-Czego ty chcesz?-mruknęła-Daj mi spać-obiła twarz o poduszkę niezadowolona i zaspana
-Katy, zamknij mordę. Jestem kuźwa na jakiś portalach plotkarskich. Ja pierdziele! Ten gość z klubu to sława. Jakiś z One Darekszona, czy coś. Boże! Jak matka i ojciec to zobaczą-zaczęłam chodzić po pokoju załamana i wkurzona naraz
-Co ty dajesz?-wstała zszokowana-Poważnie?-stała jak wryta
-Nie kurwa na żarty-warknęłam-Jezu, co ja teraz zrobię-zaczęłam płakać. Opadłam na pościel, siostra objęła mnie
-Przecież media to szuje, a matka i ojciec dobrze o tym wiedzą. Powiemy, że po prostu to twój znajomy i nocowałaś u niego po imprezie. Spokojnie, damy radę. My nie damy? Ich dwa aniołki?-ocierała moje policzki. Miała rację. Uspokoiłam się. Nagle rozbrzmiał dzwonek do drzwi
-Pójdę, widzę, że nie najlepiej się czujesz-wstałam i zeszłam na dół. Obojętnie uchyliłam wrota. Nie zdążyłam nawet nic powiedzieć, a oślepił mnie blask fleszy. Ktoś wepchnął mnie do środka i zatrzasnął za sobą barierę. Nie wiedziałam o co chodzi i co się dzieje. Osoba zdjęła z głowy kaptur. Ukazała mi się ta jego śliczna twarzyczka z okładek. Serce mi stanęło. Byłam w szoku. Nigdy nie spotykałam tego samego chłopaka drugi raz po spędzonej nocy. Nie byłam dziwką, ale nikt nie mógł mi zabronić zabawy. Nie byłam w stanie się odezwać. Zbliżył się, widocznie przejmował się czymś:
-(T.I) jest problem-tymi słowami obudził mnie z transu
-Poczekaj-przerwałam mu-Po pierwsze skąd się tu wziąłeś, po drugie skąd wiesz gdzie mieszkam i co ty nie powiesz, nie wiedziałam-ręce mu opadły, dosłownie
-Manager dał mi adres. Musimy porozmawiać. Uwierz mi to co się stało, może zaszkodzić nam bardziej niż ci się wydaje. Proszę cię-wzięłam głęboki oddech i ruchem ręki zaprosiłam go do środka
-O co chodzi?-zajęłam miejsce naprzeciw niego
-Jak już pewnie wiesz, mam dość nietypową pracę i...
-Nie zauważyłam-parsknęłam
-Przestań-zrobił palm face'a-Nie powinienem tak postępować, wiem to szkodzi zespołowi. Wszędzie mają mnie teraz za dziwkarza i w ogóle. Nie chcę niszczyć roboty moim przyjaciołom i mój manager kazał mi po pokazywać się jeszcze trochę z tobą, żeby pomyśleli, że coś pomiędzy nami jest, a później każde pójdzie swoją drogą. Okej?-chyba nie zauważył nawet, że łzy zaczęły spływać po moich policzkach. Nie wierzyłam w to co właśnie usłyszałam
-Czyli nie zaszkodziłeś tym mi? Czyli jestem tylko dziwką? Czyli mnie nie zraniłeś i to była tylko zabawa? Więc jestem nikim, zwykłym punktem na liście "Pana Sławnego". Racja, nie ważne moje uczucia, nie ważna osoba, którą gdzieś po części wykorzystałeś. Ważna jest reputacja twojego boysband'u. Prawda-łkałam. Wyszłam i zostawiłam tego idiotę samego w salonie...

Hejka! Wiem, ten gentelman Harry :D Jak myślicie co w kolejnej części? Piszcie ;) Zapowiadam przynajmniej jedną część. Nie wiem jeszcze czy nie podzielę jej na dwie ;)
Pozdrawiam JEDNOKIERUNKOWYCH :*
To było to na co czekałam
OdpowiedzUsuńIdealne cudo w twoim mistrzowskim wykonaniu
Boskoo
Hazz ula la
Genialnie
Mam nadzieję,że faktycznie 3 część
Podzielisz na 2
Będę czekać
Buziaki sis
Mela
Nie mogę doczekać się ferii
A Ty? :*
Heh :D
UsuńJej! Kocham ten przypływ motywacji :* Dziękuję Ci kochana <<3 BARDZO się cieszę :DD
Już niedługo :*
Całuski <3
Owszem, jeszcze tylko 4 dni ^^ W końcu :D
No Hazz...
OdpowiedzUsuńUraziłeś!
Jak mogleś?!
Świetny imagin!!!
Czekam nn
Prawda, ja bym nie wybaczyła ;)
UsuńDziękuję, cieszę się :*
Już niedługo <3
Buziaki <<3