Budzę się. Dookoła biało, nie wiem gdzie jestem, kim jestem, co robię. Podnoszę się do pozycji siedzącej. Obok mnie siedzi chłopak lokaty, uśmiech pojawia się na jego twarzy. Rzuca mi się na szyję:
-(T.I) nareszcie się obudziłaś!-zrywam go z siebie
-Kim jesteś?-robi zdziwioną miną
-(T.I) jestem twoim chłopakiem, jesteśmy zaręczeni-ma przerażenie w oczach
-Nie znam cię. Kim ja jestem? Gdzie jestem? Co się stało?-wpadam w panikę
-(T.I) miałaś wypadek samochodowy, popadłaś w śpiączkę, spałaś dwa tygodnie. Leżysz w szpitalu. Ty nic nie pamiętasz?-prawie płacze
-Ja nie wiem o czym ty mówisz-siada ledwo łapiąc oddech. Do sali wchodzi jakiś lekarz
-Panie doktorze, ona nic nie pamięta-chłopak zwraca się do mężczyzny
-Ma amnezję, nie wiemy czy tymczasową, czy stałą. Dowiemy się wszystkiego z czasem. Niedługo przyjdzie psycholog, stwierdzi jak wiele pozostało w jej głowie-lokaty jest szoku, nie może powstrzymać płaczu. Szkoda mi go, to przeze mnie tak się czuje. Kompletnie nie wiem o co chodzi, nie wiem kim jest, co tu robi i skąd mnie zna. Do pomieszczenia wkracza kobieta średniego wzrostu. Dwaj przedstawiciele przeciwnej płci wychodzą. Zostaję z nią sama, ona zadaje mi wiele pytań...
*Oczami Harold'a
Nie wieżę. (T.I)-moja ukochana nie pamięta mnie, tych wspólnych sześciu lat. Jestem w rozsypce, nie mogę się opanować. Kocham ją nad życie, nie potrafiłbym żyć bez niej. Nie mogę usiedzieć na miejscu. Po ponad godzinie ukazuje mi się postać psycholog:
-I jak?-pytam pełen nadziei
-Pamięć pacjentki sięga do jej szesnastego roku życia. Zna rodzinę, przyjaciół i zatrzymała się mniej-więcej na tym etapie. Nie zdaje sobie sprawy z prawie niczego co później, nie wie który jest rok. Ale na szczęście pomagają jej zdjęcia, pokazałam jej jedno z nich i opowiedziałam trochę. Rozpoznała kilka chwil, więc jest szansa że odzyska pamięć-kobieta dała mi nadzieję-Proszę próbować. Może pan zabrać ją do domu-odeszła
-Dziękuje bardzo-wchodzę ponownie. (T.I) jest już spakowana i ubrana, nadal jest w szoku
-Zabierasz mnie ze sobą?-niepewnie pyta
-Tak, pomogę ci przypomnieć sobie wszystko-zbliżam się
-Ale mnie nie okłamiesz?-chyba się mnie boi
-Nigdy...-odpowiadam...
Hejka! Będą trzy części :3 Pozdrawiam JEDNOKIERUNKOWYCH <3
Już to kocham
OdpowiedzUsuńNaprawdę ci się podoba? :3
OdpowiedzUsuńOczywiście!
UsuńTo jest tak w środku zimy czekać na lato dla mnie.
Po prostu są świetne i za każdym razem wchodze na telefonie w wolnej chwili i patrze czy czegoś tam nie dodałaś.
One są supeeeeer!
Boże! Nawet nie wiesz jak szeroki wywołałaś uśmiech na mojej twarzy :D Jestem zaskoczona, bardzo mile. Dziękuje, nie spodziewałam się że aż tak podoba ci się to co piszę :* Pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńA tak w sekrecie, to ja jestem uzależniona od twojego bloga ;)